sobota, 20 czerwca 2015

Co skończyły się tematy?. O nowym Burmistrzu czas zacząć pisać 

sobota, 14 marca 2015

"Komentarz do posta "komentarz do listu Protestanta..."


Oczy ludzkie chyba nie widziały głupszego komentarza-należy się cieszyć, że nikogo nie zabiło, ani nie zraniło to drzewo. Powinno sie jednak częściej sprawdzać drzewa przy drogach, skoro jest z nimi poważny problem. 

wtorek, 10 marca 2015

Komentarz do posta "komentarz do listu Protestanta ..."

ech, szkoda że tam kogo nie zabiły te drzewa - było by TROCHĘ SPOKOJU.... 

niedziela, 1 marca 2015

Co stalo sie z naszymi basenami na Radwanowie?

Panie Burmistrzu,
proszę niezwłocznie zabezpieczyć Dziennik Budowy dotyczący basenów na Radwanowie jako dowód w sprawie, na chwilę obecną winny zaniedbań jest Pan inspektor nadzoru budowlanego działający na mocy zawartej umowy z inwestorem (czyli gminą), sprawa staje się rozwojowa, jest grupa mieszkańców, którzy jak zajdzie taka potrzeba skierują sprawę na drogę postępowania sądowego.
Nie dopuścimy do marnotrawstwa pieniędzy publicznych

sobota, 28 lutego 2015

Co stało się z naszymi basenami na Radwanowie?

Co stało się z naszymi basenami na Radwanowie?
w gazetce Znad Popradu ukazał się protokół opisujący szczegółowo usterki, jest ich bez liku, w piątkowej Gazecie Krakowskiej można przeczytać, że wykonawca nie podejmuje tematu w sprawie spartolonej roboty wykonanej na podstawie projektu, który jest niezgodny z założeniami architektonicznymi, stanowiącymi podstawę do opracowania projektu budowlanego w systemie "zaprojektuj i wykonaj".

Ciekawe co w tej sprawie ma do powiedzenia inspektor nadzoru inwestorskiego wyłoniony w procedurze przetargowej, który za sprawowany "nadzór" (czytaj brak nadzoru) pobrał z kasy gminnej 36 900 zł. Ten gościówa mieszka w Nowym Sączu na ul. Św. Heleny w BIP można zapoznać się jak się nazywa i jaką umowę podpisał dotyczącą nadzoru, moim skromnym zdaniem tu należy poszukiwać przyczyn złego wykonania (spartolenia roboty), jest takie powiedzenie "jak nie ma kota to myszy harcują "

Wydaje się, że prokurator miałby co robić, wystarczy sprawdzić dokonania pana inspektora, jakich wpisów dokonywał w dzienniku budowy i sprawa stanie się rozwojowa.

Panie Burmistrzu - do dzieła to są gminne pieniądze. 

piątek, 27 lutego 2015


do kamieniołomów
Nie ma już Myślących? Wszyscy przenieśli się na "Przystanek...?"

środa, 25 lutego 2015

komentarz do posta "Na bloga doszedł taki mail ...."

To spadające drzewo o mały włos nie zabiło ludzi, tylko dzięki bagaznikowi na dachu samochodu obyło się bez ofiar

niedziela, 15 lutego 2015

komentarz do listu Protestanta ...

protestant napisał sporo, bardzo się napracował, podziękowania. ja skromny katolik powiem krótko, to, że czasami drzewa się przewracają to fakt, różne są tego powody, wichura, obciążenie gałęzi śniegiem, podmycie korzeni itp. ale to nie jest powód aby wycinać od razu w sąsiedztwie wszystkie drzewa jak leci, ten co to polecił wykonać to na 100% nie ma w głowie tzw. 7-klepki i powinien ponieść za te swoje haniebne czyny surową karę, tylko przeszkodą może być dla wymiaru sprawiedliwości brak u delikwenta tej 7-klepki, takie to są jaja drodzy parafianie, może dosięgnie tego typa inna sprawiedliwość, może od przyrody? – dotyczy posta:

wtorek, 10 lutego 2015

To nie uzdrowisko to komora gazowa

http://wiadomosci.onet.pl/prasa/trujace-niebo-nad-polska/83ezd


Za­ko­pa­ne brzmi za­ska­ku­ją­co. Tam się jeź­dzi ode­tchnąć.
Rów­nie źle jest też choć­by w pul­mo­no­lo­gicz­nym uzdro­wi­sku Rabce, w uzdro­wi­sko­wej Piw­nicz­nej i wielu in­nych. Kiedy jeż­dżę na za­gra­nicz­ne kon­fe­ren­cje i po­ka­zu­ję zdję­cia ko­mi­nów, z któ­rych unosi się czar­ny dym, to oni w to nie chcą wie­rzyć. Tego pro­ble­mu tam nie ma.

poniedziałek, 9 lutego 2015

komentarz do posta "Na bloga doszedł taki mail ...."

Daremny trud i trudne żale . Były burmistrzu ze wstydu się spalę

komentarz do posta "Na bloga doszedł taki mail ...."

protestant napisał sporo, bardzo się napracował, podziękowania.
ja skromny katolik powiem krótko, to, że czasami drzewa się przewracają to fakt, różne są tego powody, wichura, obciążenie gałęzi śniegiem, podmycie korzeni itp. ale to nie jest powód aby wycinać od razu w sąsiedztwie wszystkie drzewa jak leci, ten co to polecił wykonać to na 100% nie ma w głowie tzw. 7-klepki i powinien ponieść za te swoje haniebne czyny surową karę, tylko przeszkodą może być dla wymiaru sprawiedliwości brak u delikwenta tej 7-klepki, takie to są jaja drodzy parafianie, może dosięgnie tego typa inna sprawiedliwość, może od przyrody?

czwartek, 5 lutego 2015

Na bloga doszedł taki mail ....

Druga rocznica likwidacji miejskiej alejki przy ul.Daszyńskiego w nowej gminnej powyborczej rzeczywistości.

Czas leczy rany, mówi ludowa mądrość i chociaż głównym " siekierowym" po listopadowych wyborach mieszkańcy gminy podziękowali za ich bezgraniczne oddanie na rzecz zapewnienia nam (mieszkańcom) bezpieczeństwa, za każdą cenę, blizny po wyciętych drzewach pozostały i ……oskarżają. W piśmie do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z dn.18.06.2013 tak opisywałem miejsce „siekierezady“: >>W mc. lutym 2013 Dokonano barbarzyńskiej wycinki z górą ponad 300 drzew, których wiek należy oceniać na powyżej 70-t lat. Te siedemdziesięcioletnie drzewa, które poszły pod topór, stały się swoistym aktem odpowiedzialności zbiorowej. Z tych 300 drzew ,po obfitych opadach mokrego śniegu spadło…

JEDNO na linię energetyczną ,powodując przerwę w dostawie energii elektrycznej do kilku domost i spowodowało perturbacje w ruchu drogowym. Miejsce tego bezmyślnego aktu wandalizmu znajduje się w miejscowości Piwniczna Zdrój, przy ul. Daszyńskiego, na długości, idąc w kierunku Rynku od mostu na Czerczu, do mostu na drodze do Krynicy na Popradzie. I jeszcze jeden wyjątek tym razem z pisma do Rady Gminy w Piwnicznej-Z. >> Las, który przetrwał okupację hitlerowską ,powojenną odbudowę stolicy, autorytarne rządy komuny, Pan Panie Edwardzie B. ZNISZCZYŁ

Może dzisiaj, przy tej świadomości tutejszej władzy ujdzie to Panu na sucho . Nadzieją jest, że młodsze pokolenie Piwniczan Pana za Pańską decyzję rozliczy, bowiem nadzieja umiera ostatnia.<< Przed rokiem 11-go lutego byłem jednym z kilkunastu zapalających "świeczkę pamięci" w rocznicę likwidacji alejki w Obłazie, dając tym samym dowód sprzeciwu wobec prowadzonej przez ex- burmistrzów polityce "gmina to my". Jak ludzie, którzy w prywatnych rozmowach z nami się solidaryzowali byli zastraszeni, niech świadczy fakt że więcej było gapiów( taka piwniczańska forma poparcia) na moście na Czerczu oczekując na "rozwój wypadków" niż nas. Byliśmy fotografowani i filmowani przez "człowieka magistratu" .

Gazetka ZP. w nr 2(268) z lutego 2014 poświeciła temu "niezwykłemu wydarzeniu"w piwniczańskiej "obłasti" dwa zdania cyt. >> W I rocznicę wycinki zebrało się pod Węgielnikiem kilkanaście osób, aby zapalićświeczkę. Ot, taki solidarnościowy gest.<< Wycinka 300-u drzew (decyzja o wycince) w Obłazie była koronnym dowodem że " władza " deprawuje, a ta piwniczańska „Władza“ po kilkunastu latach rządów była już zupełnie zdeprawowana. Burmistrz wcielił się w rolę I-go sekretarza z czasów Polski przymiotnikowej, od ludzi mu podległych żądał absolutnego posłuszeństwa. Krytyka (nieodzowny czynnik w demokracji parlamentarnej) na piwniczańskim podwórku była tłumiona w zarodku. Rada Gminy ubezwłasnowolniona, każdą zachciankę " EXÓW" była gotowa przegłosować .Niechlubną rolę w tłumieniu krytyki odegrała Gazetka ZP, aby się o tym przekonać nie trzeba cofać się daleko w czasie, wystarczy przekartkować ostatnie dwa nr. z ubiegłego roku i „wczytać“ się w tematy wyborcze. W artykule "e-mail do redakcji“ pod tytułem >>Zmiany okiem studenta<< Pani redaktor nawet nie próbuje zachować pozorów neutralności,w tej "agitce" jej przesłanie jest czytelne, po której stronie mają się opowiedzieć Piwniczanie ,czytelnicy ZP .

W zamyśle Pani Redaktor „Student“ miał wskazać “Tę" właściwą osobę młodym, gniewnym Piwniczanom. Po wynikach wyborów można wnioskować, że "Student" do Piwnicznej nie dojechał, tak jak to zapowiadał. Czekamy na dalszy ciąg historii " Studenta" w następnych wydaniach Z.P.pod Pani Redaktor kierownictwem . W styczniu ubiegłego roku po emisji programu w TVP i TVN o „Piwniczańskiej szachownicy“ i wykładze Ex -Burmistrza o motywach i potrzebie zafundowania „takiego obiektu“ uzdrowisku, Pani Redaktor w kuriozalny sposób odnosi się do krytycznych głosów dobiegających ze wszystkich stron Piwnicznej na sposób wydawania gminnych pieniędzy. Cyt. za ZP. nr 2(268)>>Dużo niepotrzebnego zamieszania zrobił amatorski filmik o zrewitalizowanym terenie zdrojowym na prawym brzegu Popradu. Pismo z urzędu, które zamieszczamy,powinno wyjaśnić wątpliwości. Gazeta w numerach: luty, marzec 2009 zamieściła wyczerpujące materiały na temat rewitalizacji obydwu brzegów Popradu<< Gazetka której łamy powinny służyć krytyce i polemice obywateli, piórem Pani Redaktor próbuje maksymalnie wyciszyć zbagatelizować i pomniejszyć krytyczne opinie poczynań burmistrza. Nie dziwi więc fakt, że przy kompletnym braku obywatelskiej kontroli, brakiem opozycji , otoczony „klakierami“ Burmistrz E.B własności gminy traktował jak własny folwark a wszystkie poczynania sensowne czy nie, miały na celu „ uszczęsliwienie ludu tu mieszkającego“według Jego burmistrza „widzimisię“. 


Powołując komisję „komisarzy ludowych“, aby uprawomocnićegzekucję na trzech setkach drzew“ burmistrzowski stan ducha i umysłu najcelniej opisać językiem Władimira Majakowskiego parafrazując pewien wiersz: „mówimy- Burmistrz B. a w domyśle Piwniczna , mówimy- Piwniczna a w domyśle -Burmistrz E.B“. Tutaj w Piwnicznej burmistrz decydował o wszystkim, w tym wypadku nie poczuwał się nawet do obowiązku poinformowania „bezradnej“ Rady Gminy. Wystarczyło powołać „komisję czterech“ i można było…… rąbać ! Z woli burmistrza padały drzewa jedno za drugim,dziesięć,sto,trzysta! Padły bo taki był interes " Jego" w domyśle - Piwnicznej. Padały te które powinny być wycięte I te które były zdrowe . Padały, bo ktoś wpadł na chory pomysł zafundować Piwniczanom I turystom strefę buforową o szer.15 metrów . Wycięcie zdrowych, rosnących pionowo drzew na płaskim terenie u podnóża Węgielnika skutkuje tym że spadajace drzewa ze stoku padają teraz jak ostrze gilotyny, niczym nie hamowane.

Przed wycinką rosnący w zwartej masie drzewostan upadające drzewa wyhamowywał gałęziami zdrowych drzew. Wycinka niczego nie załatwiła a wręcz odwrotnie jeszcze spotęgowała i przyspieszyła erozję stoku. W czerwcu ub.roku upadło kilka drzew, jedno z nich spadło na chodnik pozostałość po „alejce“. Z odsłoniętego stoku zsuwają się teraz lawiny kamieni, także kawał skały stoczył się na środek jezdni w Obłazie bedącej częścią drogi krajowej czego doświadczyliśmy 15.05.2014 . Dzisiaj w tym miejscu za gminne (nasze i nie małe) pieniądze zamontowano na wzór alpejski siatkę antylawinową.Można w różny sposób zapobiegać niszczycielskiej sile natury ,w świecie stosowane są różne formy walki z tego typu zjawiskiem np. liny, siatki. Najprostszą metodą była i jest prewencyjna pielęgnacja lasu. Zabezpieczyć się w 100% nie jestesmy w stanie, a już napewno nie poprzez wycinanie drzew tych zdrowych i rosnących pionowo .

Nie tędy droga! W sobote 30 –go stycznia upadła sosna na jezdnie uszkadzając samochód turystów z Warszawy,to ostatni przypadek z tej seri. Ile pieniędzy kosztowała już gminę a ile jeszcze będzie kosztować ta ( komisarzy gminnych) decyzja, i zastosowana metoda. Siła demokracji tkwi w świadomości obywateli, w ich stosunku do państwa ,gminy, poczucia wspólnej własności I dbanie o tę wspólną własność, racjonalnym ale nade wszystko oszczędnym wydawaniu gminnego grosza ! W.Churchill mawiał że "Demokracja to najgorszy system sprawowania władzy, ale póki co lepszego nie znaleziono". Przygnębiającym faktem jest że Piwniczanie potrzebowali dwunastu lat aby kartkę do głosowania zamienić na „czerwona kartkę“ przy urnie wyborczej.To że listopadowe wybory zmieniły układ sił w Urzędzie, że w Radzie Gminy młodzi "gniewni" są w większości, dla których Majakowski to poetycka egzotyka z minionej epoki, jest następstwem naturalnej wymiany pokoleń. Straconego czasu nikt nam nie wróci ale pociechą niech będzie powiedzenie „lepiej pózno niż wcale“.



Przed rokiem te kilkanaście osób(za gazetką ZP) Zapalając „Świeczkę Płaczu“ przy „wspominkach“ nad sprawczą siłą słów wypowiedzianych w homili, przez największego z Polaków Jana Pawła II z dn. 2 czerwca 1979r >> Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi... tej naszej piwniczańskiej, to było nasze, tam obecnych życzenie ! Czas pokazał ........zostaliśmy wysłuchani.

Ps. Jedenastego lutego zapalmy świeczkę przy “zrewitalizowanym” zródełku po sródku chaszczowiska powstałym po likwidacji alejki w Obłazie . Nie zapomnimy też o Basi !

Protestant

środa, 4 lutego 2015

komentarz do posta "komentarz do posta "Zaproszenia" dodany przez Anon..."

to nie było żadne zaproszenie tylko list pożegnalny chorego na władzę człowieka.....uczestniczyłem w I turze wyborów ,list otrzymałem i potraktowałem jako pożegnalny,

wtorek, 3 lutego 2015

komentarz do posta "Zaproszenia" dodany przez Anonimowy :

Jego kontrkandydaci nie mieli tej możliwości!Czy to było legalne to się okarze!!! 

poniedziałek, 2 lutego 2015

Zaproszenia

Wiecie że kożystając z możliwości wglądu kto głosował a kto nie w wyborach samorządowych wysyłał zaproszenia do tych co nie byli w pierwszej turze!!! 

komentarz do posta """CO SIĘ STAŁO Z POMOSTEM PŁYWAJĄCYM?"""

On już z tego korzystał i został mu tylko pomost

sobota, 31 stycznia 2015

komentarz do posta "komentarz do posta """CO SIĘ STAŁO Z POMOSTEM PŁYW..."

hej! tonącemu potrzebna jest brzytwa albo nożyczki a nie pomost pływający, hej! 

piątek, 30 stycznia 2015

komentarz do posta """CO SIĘ STAŁO Z POMOSTEM PŁYWAJĄCYM?"""

Edziu go wyporzyczył bo będzie mu potrzebny jak będzie tonął gdy będą prowadzone kontrole

sobota, 24 stycznia 2015

""CO SIĘ STAŁO Z POMOSTEM PŁYWAJĄCYM?""

hej! Franuś sykuj kase za pomost, prawie bedzies mioł odprawe po odejsciu z rpgieku, to ci starcy na zaplacynie odskodowania dla gminy za to coś nie dopilnowoł demontazu pomostu na jesini, tak to bedzie, musis poniesc kare za swoje dyrektoruwanie niudolne, doś tyj błazenady na tym stołku, hej!

czwartek, 22 stycznia 2015

"CO SIĘ STAŁO Z POMOSTEM PŁYWAJĄCYM?"

czekałem na informację od myślących pt:

"CO SIĘ STAŁO Z POMOSTEM PŁYWAJĄCYM?"

okazuje się, że wszyscy chodzą po kładce garbatej, nawet pracownicy odpowiedzialni za demontaż pomostu przed zimą, wszyscy udają, że się nic nie stało.
Tymczasem "KTOŚ" nawalił, zapomniał dopilnować zdemontowania pomostu przed zimą i sprawa się "rypła", pomost został zerwany przez krę lodową i odpłyną do morza Bałtyckiego. "Łostoł sie jeno ruchomy trap", który prawdopodobnie zostanie zerwany przez kolejną falę kry przy takiej bierności ze strony tych odpowiedzialnych za zabezpieczenie mienia gminnego.
Ciekawe kto odpowie materialnie za odbudowanie pomostu?, który jest konieczny przy polu namiotowym jako przystań dla kajaków, oczekuję na jakieś informacje z urzędu w tej sprawie, kto zapłaci za niszczenie mienia gminnego
Tyle się dzieje, że nie ma czasu. Piwniczna.info tylko plotkami się zajmuje, a informacje hulają po Rynku. Niedługo budżet-czekam z niecierpliwością jaki on będzie.
Coś tutaj cichutko w ostatnim czasie... Nic to-na piwniczna.info znowu pokazała się cenzura dlatego pisze tutaj licząc, że tego miejsca nic nie skazi. Pod artykułem "Ustalono termin wyborów uzupełniających do Rady" Ciupany napisał: ">>Cytuję prasa bełkocze: (...) 2. Zgadza się-tutaj część z Was sieje tylko plotki. Nie ma to nic wspólnego z rzetelną wiedzą-służy to tylko nabijaniu pieniędzy właścicielowi portalu, który dzięki temu może utrzymać swoją stronę.<< a nie przyszło ci do głowy że piwniczna. info te też strona o domenie zarezerwowanej (wykupionej) przez gminę??? - hm?? - więc czyj jest ten portal?? może znad popradu pani paluchowej i się dzieli z waścicielem portalu? - nie mów żeś z piwnicznej chyba z ......." Otóż udzieliłem odpowiedzi, że według regulaminu dostępnego na stronie info właścicielem jest Mariusz Mikulski (ten sam, który nabył działkę na Majerzu oraz Łazienki. Komentarz nie pojawił się-więc jednak cenzura jest. Niech nikt nam nie wciska, że piwniczna.info ......
"Inteligentny wszystko zauważa. Głupi wszystko komentuje" -
 Heinrich Heine

Wyrabiamy się :-)
gdzie są myślący...? Przecież tyle się "dzieje"...

Pozdrawiamy,

Cisza

piątek, 9 stycznia 2015

Podziękowania

Pragnę złożyć serdeczne podziękowanie, dla właściciela bloga ,,myślącypiwniczanin'' To dzięki temu blogowi udało się obalić szkodników miasta i gminy. Tu można było się wypowiadać bez żadnej cenzury i bez żadnych przeszkód, to co jest szkodzi rozwojowi Miasta i Gminy. Tu każdy mógł bez żadnych przeszkód wyjawić wszystkie mętne sprawy. Za to serdecznie dziękuję

Pozdrawiamy,
radny |

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Prace trwaja ...

Jak widać na stronie głównej, pojawiły się nowe podtytuły, związane z konkretnymi osobami, wydarzeniami, inwestycjami, etc. etc., w miarę upływu czasu blog będzie przybierał bardziej uporządkowana formę.

Kazdy post zostanie zaklasyfikowany w odpowiednim dziale "tematycznym", dlatego prosimy o sugestie, wiec jeżeli maja Państwo jakieś propozycje dotyczące tytułów "rozdziałów"  jakie powinny się pojawić, zapraszamy do ich przesyłania.
Prace potrwają kilka dni, każdy z 1707 postów trzeba odszukać, oznaczyć i "wrzucić" do konkretnego działu .... :)  

Ekonomia i polityka nigdy nie miały po drodze

Niedawno ‘wpadł’ mi w ręce listopadowy nr „Znad Popradu”. Czytając rubrykę ‘e-mail do redakcji’, a w niej list pt. Moje spostrzeżenia - autorstwa BI, pozwoliłam sobie nie zgodzić się z niektórymi stwierdzeniami (pogrubionym drukiem i w cudzysłowie). Oto one:

„Dotacje na kontynuację i rozpoczęcie nowych inwestycji ze środków UE, w krótkim czasie się zakończą”. Wg mojej wiedzy środki z UE będą dostępne nadal, ale w nowej perspektywie finansowej skierowane są na realizację nieco innych celów niż dotychczas.
Problemem może się okazać wprowadzenie nowego wskaźnika zadłużenia, który znacznie obniży możliwości zadłużania się samorządów.

„Nieprawdą jest, jakoby gmina była zadłużona”. Po co więc gmina przeznacza środki na ‘obsługę długu publicznego’?
Można się spierać na temat podejścia do państwowego długu publicznego, w skład, którego wchodzi zadłużenie gmin – również naszej; sposobów jego wyliczania; jego charakteru - ale to ciągle dług.
Dlaczego polityka nie pozwala nazywać rzeczy po imieniu?

„Jednostka administracji terenowej, jaką jest UMiG, nie może prowadzić działalności gospodarczej. Jakże więc realizować inwestycje dające dochód dla gminy?”
Ad 1. Dlaczego nie? Przecież prawo tego nie zabrania. Gmina może prowadzić działalność w formie samorządowych zakładów budżetowych, spółek handlowych albo poprzez zawieranie umów.
Problem tkwi w swobodzie prowadzenia takiej działalności, która nie może wykraczać poza, określony przez ustawę, zakres.
Ad 2. Dwie różne sprawy. Skoro gmina może zakładać spółki prawa handlowego, to celem takich spółek jest dochodowość. Inaczej sprawa wygląda przy inwestycjach. Co do zasady, projekty finansowane z UE nie mogą przynosić zysku (przez określony czas), jednak przy zachowaniu celu, gmina może pobierać opłaty pokrywające koszty eksploatacyjne. Tym samym gmina może generować dochód, jednak nie wyższy, niż wkład własny wniesiony przez nią do projektu.

I ostatnia rzecz. Po wyborze na intratne stanowisko, trzeba niestety odstąpić od zapowiedzianej w programie dbałości o wpływy finansowe na rzecz gminy. Taka działalność wiąże się bowiem z naruszeniem prawa”. Z czym się ma, zatem wiązać niedbałość o takie wpływy?


Na koniec, wracając do wstępu BI, zadaję sobie pytanie. Na ile obiektywnie jesteśmy w stanie ocenić otaczającą nas rzeczywistość? I niech to pytanie zostanie bez odpowiedzi, ponieważ mogłoby się zrobić całkiem subiektywnie J

Z pozdrowieniami,

Czytelniczka

niedziela, 4 stycznia 2015

komentarz do posta "komentarz do posta "Zyczenia na Nowy Rok 2015""

Teraz już sie pojawił ten komentarz-dziwne tylko, że dopiero o 2 dniach. Może doszli do wniosku, że cenzura im zaszkodzi i lepiej póścić komentarz.

sobota, 3 stycznia 2015

Cichutko, cichutko ... :)

Czasem jak sie nie ma nic sensownego do powiedzenia to lepiej milczec, nieprawdaz?

komentarz do posta "Zyczenia na Nowy Rok 2015"

Coś tutaj cichutko w ostatnim czasie... Nic to - na piwniczna.info znowu pokazała się cenzura dlatego pisze tutaj licząc, że tego miejsca nic nie skazi.

Pod artykułem "Ustalono termin wyborów uzupełniających do Rady" Ciupany napisał:

">>Cytuję prasa bełkocze:
(...)
2. Zgadza się-tutaj część z Was sieje tylko plotki. Nie ma to nic wspólnego z rzetelną wiedzą-służy to tylko nabijaniu pieniędzy właścicielowi portalu, który dzięki temu może utrzymać swoją stronę.<<


a nie przyszło ci do głowy że piwniczna. info te też strona o domenie zarezerwowanej (wykupionej) przez gminę??? - hm?? - więc czyj jest ten portal?? może znad popradu pani paluchowej i się dzieli z waścicielem portalu? - nie mów żeś z piwnicznej chyba z ......."

Otóż udzieliłem odpowiedzi, że według regulaminu dostępnego na stronie info właścicielem jest Mariusz Mikulski (ten sam, który nabył działkę na Majerzu oraz Łazienki. Komentarz nie pojawił się-więc jednak cenzura jest. Niech nikt nam nie wciska, że piwniczna.info to WOLNE MEDIA!
Należy zadać sobie pytanie-czy ktoś nami steruje, czy publikując jedne, a nie umieszczając drugich ktoś nie próbuje wpływać na naszą opinie-sugerować, że społeczeństwo jest niezadowolone z nowej władzy, chociaż to dopiero miesiąc rządów, więc pierwszą opinię będzie można wydać dopiero po paru miesiącach.
Zniknęły z głównej strony tez odnośniki do blogosfery - zauważyli państwo? Zarówno do Myślących, jak i do Piwniczna Pytam oraz do forum piwniczanin.pl.
To daje do myślenia-a przecież jesteśmy Myślącymi Piwniczanami!

wtorek, 30 grudnia 2014

Zyczenia na Nowy Rok 2015

Szanowni Państwo,

w imieniu wszystkich Myślących, obecnym i przyszłym Czytelnikom i uczestnikom tego bloga i tej blogosfery składamy życzenia które przede wszystkim płyną od serca ...
bez świecących kartek,
strzelających wiadomości,
i tego typu "sztucznych" fajerwerków...

Życzymy Wam przede wszystkim:
- spokoju - na zmiany trzeba będzie cierpliwie zaczekać....
- konsekwencji - ponieważ może się okazać ze podjętego wyboru trzeba będzie bronic i stać przy tej decyzji ...
- wiary - tym którym jej brakuje, mimo wszelkich przeciwności losu w Piwnicznej będzie widać prawdziwy rozwój i  wszystko co się z tym wiąże, bez wpędzania Miasta i Gminy w długi ...
- nadziei - w to ze w końcu wrócimy jako Piwniczna Zdrój na czoło zestawień w gminach uzdrowiskowych...
- wzajemnego poszanowania - bo chyba tego brakło nam w ostatnich wyborach, gdzie znając się nawzajem nastawalismy w rożnych opiniach na siebie nawzajem ...
- cierpliwości - mimo uporu wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku, chociaż każdy z nas na swój sposób :) i swoimi ścieżkami blogowymi lub nie ...

Naszej nowo wybranej Władzy życzymy:
- powodzenia w działaniu
- konsekwencji 
- przejrzystości działań
- wiary w swoich wyborców - zawsze służą rada i podporą
- samozaparcia - mandat na tym szczeblu wiąże się niejednokrotnie z koniecznością spojrzenia wyborcom w oczy 
- i wreszcie, samych sukcesów .... na każdym polu działania, i prywatnym i zawodowym ....


Wierzę, ze pod tymi życzeniami podpiszą się wszyscy Myślący ....
niekoniecznie z imienia i nazwiska :) 
i Ci wątpiący w tego bloga też
 

poniedziałek, 29 grudnia 2014

komentarz do posta ""komentarz do posta "komentarz do posta "życzenia"..."

Ty zdecydowanie należysz do osób siejących ferment !

"komentarz do posta "komentarz do posta "życzenia"..

Ale pie...sz!


dodany przez Anonimowy

"komentarz do posta "komentarz do posta "życzenia""..."

Wydaje się, że masz rację: osoby, które dotychczas siały ferment w tematach "różnych" - teraz czekają, czy aby można się identyfikować z obecną władzą, czy też (jak do tej pory) krytykować, wylewać pomyje, negować, czyli po prostu przejść do opozycji. Takie stanowisko co dla niektórych (zwł. tzw. "rada starszych") jest bardzo wygodne - "to nie my - to oni". Zamiast pomagać - przeszkadzamy! Coś nie dzieje się po naszej myśli, więc jest złe! Rewitalizacja brzegów Popradu - zła, bo szachy i muszla koncertowa.Płyty betonowe i drogi po przysiółkach - złe; bo w "mieście" są źle chodniki ułożone, lampa nie świeci, schody zniszczone, ulice nie wyremontowane... brakuje barierki, coś tam nie pomalowane... Nie ma turystów w Piwnicznej - pewnie wina Burmistrza (zamiast "promować" wydał pieniądze, żeby "egzystować" tj. kanalizacja, drogi, komunikacja, szkoły itp). Zamiast wydawać pieniądze gminne na "widzi mi się" mieszkańców - (były) obecny Burmistrz będzie kładł nacisk (bo taki ma obowiązek) na zapewnienie bezpieczeństwa piwniczan: zamiast gminnej kolejki gondolowej - zapewne poleci przegląd (ew. remont i modernizację) mostków i przepustów do przysiółków; będzie musiał zapewnić dostawę wody, odprowadzenie ścieków, zabezpieczenie gminy pod wzgl. p.poż. i innym. Nie może też patrzeć na drzewo rosnące przy drodze pod kątem "bo jest stare i dlatego ładne", tylko winien myśleć: co zrobić, żeby to drzewo nie było przyczyną tragedii. Ponieważ na blogu mamy wielu domorosłych "ekologów" poddaje pod rozwagę myśl: "nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa".....
Dotychczasowi blogowicze (bez względu na wiek i ew. "znajomość" tematów) od kilkunastu dni milczą...
Czekamy więc, co zrobi nowa władza? Popieramy, czy też nie? A może trzeba napisać teraz coś prawdziwego i konstruktywnego? A może to jest nie wygodne? A może za wcześnie?
Nowy Burmistrz i jego zastępca, jak na razie "kupują sobie czas". Mieszają nam w głowach jakimiś bilansami otwarcia itd (nie wierzę, żeby w gminie, szkołach i zakładach nie były prowadzone ewidencję i co roczne inwentaryzację - wystarczy to przeczytać!). Zlecanie kontroli zewnętrznej (audytu), ma również na celu odwrócenie uwagi piwniczan od "rzeczy dziejących się" (a jaki koszt takiej kontroli? - mamy nową Radę, niech oni przyglądną się na strategiczne sprawy dziejące się w gminie! Będzie taniej!).
Nowa władza, to nie zawsze nowe "spojrzenie". Kilka ruchów dla publiki (godziny pracy, dyscyplina w urzędzie, może rotacja stanowisk), to nie jest to, czego wszyscy oczekujemy. Zwolnienia i "świeża krew" - to nie jest rozwiązanie... zwłaszcza dla mieszkańców, ale i również dla PP Burmistrzów - wiadomo komplikacje i utrudnienia.... Oczekujemy czegoś więcej... realizacji programu wyborczego!
"Myślący" - odezwijcie się, zapodajcie wreszcie (ukrywane gdzieś głęboko) wasze propozycje wyjścia z impasu! Czyżby dotychczasowe wpisy miały charakter zwykłego podburzania i siania chaosu? Nie wierzę, że wszyscy podlegamy prawu owczego stada " jeżeli najsilniejszy baran-przewodnik (samiec alfa?) wykrztusi beee, to my wszystkie tak samo..., jeżeli baran poprowadzi nas w przepaść, to całe stado za nim?" Nie wierzę... W końcu to "myślący ..."



Anonimowy
komentarz do posta "komentarz do posta "życzenia"" dodany przez Anonimowy :

A poza tym, Myslacy przygladaja sie pracy nowej ekipy w Urzedzie Miasta, wiec poki co powstrzymuja sie od dyskusji w ktorej mozna podjac zbyt malo argumentow.
komentarz do posta "komentarz do posta "życzenia"" dodany przez Anonimowy :

A czy nie zastanawialiscie sie Panstwo nad tym, czy to "szczucie" i "ataki" nie sa celowym dzialaniem osob ktorym nie zalezy na tym aby w Piwnicznej zapanowal spokoj?
To sa miejscowi i naplywowi, ktorzy za wszelka cene destabilizuja obecny porzadek, tylko po to aby miec temat do zakulisowych machinacji.

komentarz do posta "życzenia"

Chyba właściciel ma nawał pracy. Co do komentarzy na info - rozsądek już dawno opuścił tamto miejsce - ktoś powinien zrobić z tamtą stroną porządek.. Ataki, ataki - brak jakiejkolwiek sensownej dyskusji, że o logice wypowiedzi i agresji niektórych osób nie wspomnę.
Skąd się biorą tacy ludzie w Piwnicznej - to chyba stara gwardia, albo napływowi, bo miejscowi to jednak ludzie inteligentni - w bzdury nie uwierzą...

komentarz do posta "życzenia"

Wszyscy Myślący wyprowadzili się z Piwnicznej? Z przeglądnięcia bloga wynika,że tak właśnie jest.
Wróćcie, bo brakuje rozsądku, o czym świadczą wpisy na info.

wtorek, 23 grudnia 2014