Chciałbym wyjaśnić szczególnie młodym, którzy najmniej pewno zdają sobie
sprawę z przemian ustrojowo-społecznych.Kiedy w 1989 r. zostaliśmy wraz
z żoną zwolnieni z pracy nie liczyło się to, czy jest się dobrym
pracownikiem czy złym. Liczyły się względy polityczne.
Z poważaniem
Franciszek Górka.
Franek! nic nie musisz tłumaczyć. Osoby o bardzo ograniczonym móżdżku zarzuciły dwojgu kandydatom,iż nie są wiarygodne, bo zostały zwolnione z pracy. Rykoszetem dostałeś i Ty i pani Maria.
OdpowiedzUsuńE.B. nikt nie wyrzucił, bo nawet nie dostał propozycji. Został wyautowany w przez panią Leśniak,
Wtedy posłużył się obecnymi kontrkandydatami,żeby ją odwołać.I udało się.Wrócił, wykorzystał przygotowane przez nią dokumentacje,wiedzę dzisiejszych kandydatów, po czym kiedy przestali być potrzebni wyrzucił. Teraz, w swojej ulotce chwali się pracą Nowak, Szczepanik.Tych co nie mógł wywalić odciął od pieniędzy.
ON ma same sukcesy!...