Jak to nie ma pewności czy wygłoszona treść nie jest zbieżna, ma pani
kopie do tego była pani obecna podczas wygłaszania oświadczenia to czego
pani nadal nie rozumie. Oburzyła się pani do tego podczas oświadczenia
grożąc panu Mikulskiemu przeprowadzeniem postępowania za zniesławienie a
teraz pisze pani że postępowania nie będzie to co jest grane?
Aktualnie trwa kampania wyborcza-uważam, że nie powinno się tracić czasu na "szczekaczy". Pewnie uznała to co myśli większość-po co wytaczać postępowanie inwestorowi, który jest tak mało zaradny lub nie zna sie na prowadzeniu biznesu, że oburza się na fakt, iz gmina mu potok zabezpieczyła i przebudowała. Na wszelki wypadek każdy z kandydatów powinien mieć napisane w programie, że pozwoli inwestorów zalewać potokami w trosce o nienaruszanie ich prywatności i prawa do bycia zalanym. Sami widzicie jakim ludziom sprzedano mienie gminy-ludziom bez żyłki biznesmena, którym zaświtał jakiś pomysł, ale z realizacją trudniej. Tłumaczyć się z niepowodzeń potrafimy wszyscy, ale zacisnąć zęby i dążyć do celu to już cecha tych prawdziwych inwestorów. Do tej pory mamy chyba tylko jednego, godnego tego określenia.
OdpowiedzUsuń