znalazł się biznesman komentator, potok to był tylko jeden z wielu
argumentów, a własnosć prywatna to rzecz święta wiec sie pan zastanów co
piszesz, kolejna rzecz to to ze z tego co wiadomo nierentowna
nieruchomosć sprzedał a łazienki zostawił i nie rusza z budową bo
zależala od ruszenia kicarza, kicarz nie ruszył to niby kto do tych
łazienek ma chodzić? głąbie, czysto biznesowe patrzenie na świat więc
nie pouczaj innych jak biznes robić skoro Tobie słoma z butów wystaje
Sprzedał bo znalazł kupca, który dał mu prawie połowę więcej niż sam zapłacił. Jak się jest zdecydowanym na przedsięwzięcie to się je realizuje, nawet mimo przeciwności.
OdpowiedzUsuń