Strony

środa, 5 listopada 2014

do posta "do posta "komentarz do posta "Głos w sprawie ..."" d

Dlaczego mówisz tylko o wywaleniu z roboty Nowak i Michalika. Oboje znaleźli pracę. Tak samo,jak droga nam koleżanka Marysia,która kiedy wyleciała z roboty /mimo,że była wiernopoddańcza swojemu szefostwu/ też pracuje.
Jak na przyszłą burmistrz ma stanowczo zbyt krótką pamięć.
No, ale zanim wyleciała, to dawała do wiwatu.

8 komentarzy:

  1. Jeśli nie wiesz, to nie oczerniaj bo teraz wyszedłeś na kompletnego idiotę . Pani Maria sama zwolniła się z pracy i założyła z koleżanką działalność gospodarczą. Dlaczego? bo dłużej nie mogła pracować w takim bagnie. Odeszła z honorem, a ty plotkarzu to na kolana przed Takimi ludźmi- postawiły czoła złu, wcale nie szukały rozgłosu tak jak inni. Nie były ani dnia na bezrobociu-to chyba świadczy o ich profesjonaliżmie, jak tak możesz gnoju wypowiadać się na ten temat nie mając zielonego pojęcia. Brzydzę się tobą. Fuj!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytając te wszystkie opinie, dochodzę do wniosku, że jestem najszczęśliwszą osobą w Piwnicznej! Nie rzucają mnie o brzeg fale niepewności co zrobię 16 listopada. Po raz I w życiu, biorąc udział w wyborach, nie wybieram mniejszego zła, ale moich kandydatów. Ludzi z którymi chcę współpracować, wspierać i do których mam zaufanie! Leszek Zegzda, Marian Dobosz, Maria Kulig - to używając kolejnej piwniczańskiej metafory - moja wielka trójca. Co ich łączy? Determinacja, upór i konsekwencja; jasno wyznaczony cel i prosta droga. A co najważniejsze: nie są pieniaczami. Ich siła jest w czynach, które obronią się same. P. Zegzda jak mało kto wspiera Piwniczną i lepszego orędownika naszych spraw w Sejmiku nie znajdziemy. Marian Dobosz: zadba i o nas i Rytro - to pewne. Ale patrząc na jego upór w propagowaniu sportu w Dolinie Popradu, zrobi to dobrze i nam i Dolinie. Wszak Narciarski Bieg Popradzki to jego dziecko. To samo z biegiem Piwniczanki. Znany i szanowany za swoje działania jest również na terenie Krynicy. To jak walczy o swoją szkołę w Kosarzyskach jest też godne podziwu. I na koniec p. Maria Kulig. Zawsze uśmiechnięta, pogodna i bezkonfliktowa. Potrafi sobie radzić w każdej trudnej sytuacji. Rozładować każdą "bombę" w atmosferze sporu. Umie rozmawiać i walczyć o słuszną sprawę. Jak choćby III pawilon szkoły w Kosarzyskach. Nie dało się z Gminą? Zrobimy bez udziału Gminy. Jej działanie nie skupiają się na terenie jednej wsi czy rejonu. Pomaga wszystkim, którzy tej pomocy potrzebują. Nie wiem jak Państwo, ale ja nigdy nie słyszałam o żadnych ciemnych sprawkach związanych z jej osobą. Ona nie musi krzyczeć, opluwać swojego interlokutora. Ona z uśmiechem na ustach, przekona go, żeby poszedł za nią.
    Proszę mi wierzyć, że w tak komfortowej sytuacji wyborczej nie byłam jeszcze nigdy. Życzę tego również Państwu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przestań pluć jadem i rozpowszechniać nieprawdę. Pamiętaj że to już nie są żarty- to oszczerstwo. Znam sytuację pani Marysi kiedy uległa wypadkowi i jak zakład ją potraktował. Więc nie drwij i wyłącz się z komentarzy, bo nerwy zaczynają mi puszczać.

    OdpowiedzUsuń
  4. sprostowanie: P. MARIA nie wyleciała z pracy ale sama się z niej zwolniła wraz z obecna wspólniczką p. Łomnicką, tuż po wygranej sprawie przeci swojemu szefostwu w Sądzie Pracy, także troszkę mniej tego oszczerczego jadu ;) Te informacje mopżna w każdej chwili zweryfikować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak nisko upada to forum, skoro zamiast wypisywac cechy najlepsze dla burmistrza to plotkujemy. Co do zwolnienia zarówno Nowakowej jak i Michalika-gdyby popełnili przestępstwo nie rozwiązywano by z nimi umowy o pracę, tylko teraz siedzieliby w więzieniu. Gdyby ukradli miliony-każdy pracodawca szukałby zadośćuczynienia swoim krzywdom, jak każdy z nas. Ponieważ ludzie lubią mieć pożywkę do plotek także i tutaj mają pole do popisu, bo skoro czegoś nie wiedzą, nie widzieli to sobie dopowiedzą. Wycieczki co do Kuligowej też wołają o pomstę do nieba-chcecie kogoś zdyskredytować to róbcie to elegancko, a nie piszcie co wam ślina na język przyniesie. Zbliżają się wybory i mówimy o kandydatach na burmistrza, a nie na Plotkę Roku! Odnośnie kogoś kto pisał o Mikulskim i jego naruszeniu prawa własności przy okazji poprawy potoku. Proszę bardzo podać swoje dane w gminie-na pewno się ucieszą, że komuś nie trzeba będzie przed domem ułożyć nowego chodnika, albo wylać nowego asfaltu na jezdni, żeby nie naruszać jego praw do własności. Miasto doceni taką obywatelską postawę, która pozwoli zatrzymać trochę pieniędzy z budżetu w kasie. Pieklicie się o czyjeś prawa, a jak tylko ktoś nie zadba o wasze to potraficie rozpętać piekło. Słoma mi z butów nie wystaje zapewniam, a studia z zakresu ekonomii pozwalają mi się wypowiadać na temat nie tylko inwestowania, ale także odnośnie prowadzenia działalności i generowania zysków. Jeśli uważają Państwo, że kupuje sie mienie gminy w postaci Łazienek i czeka, aż ruszy Kicarz by mieć klientów to nie macie pojęcia o biznesie. Budynek taki się remontuje, wprowadza "produkt" czyli usługi na rynek i samemu ściąga klientów swoją ofertą nie patrząc na innych inwestorów. Jeśli uzależnia się swój biznes od czyjegoś powodzenia to oznacza tylko jedno-nie ma się pomysłu i nie ma co brnąć dalej. Pan prawdopodobnie nie inwestuje, bo czeka żeby ziemię tę odsprzedać z zyskiem kiedy coś się zacznie dziać w Piwnicznej-małym wysiłkiem zdobyć więcej. Ale oczywiście przyjmuję do wiadomości, że niemal każdy tutaj jest zdolny tylko do krytyki, bo łatwiej krytykować, niż samemu coś zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy można prosić o więcej info na ten temat?
    Wynika z tego,że wszyscy nasi kandydaci na burmistrza mają za uszami wcześniejsze wywalenie z pracy. Pan Górka także, o ile pamiętam,ale może się mylę?
    Pana Janeczka chroni karta nauczyciela, więc wywalenie jest prawie niemożliwe.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety, też pamiętam co się działo w Ośrodku Zdrowia, kiedy pani M.K. miała "władzę". Plotki n.t.konkurencji, wprowadzanie pacjentów w błąd. Wypisz, wymaluj jak obecny burmistrz. Trochę mniejsza skala,ale tylko na tyle miała możliwości, bo wtedy nie miała możliwości rozdawania "swoim" publicznych pieniędzy jak E.B.

    OdpowiedzUsuń
  8. akurat p. Maria nie wyleciała z pracy tylko sama odeszła kiedy pracodawcy zaczęli ograbiać pracowników, i jak widać z pożytkiem dla siebie i społeczności (obowiązkiem gminy jest zająć się niepełnosprawnymi mieszkańcami czego nie robiła, za gminę zrobiła to p. Maria i jej stowarzyszenie do tego bez rozgłosu i to za darmo) lokalnej, więc radze sprawdzać informacje które pan/pani publikuje a nie kolejne plotki tworzyć, wyjątkowo obłudny komentarz

    OdpowiedzUsuń