tak jasne a obydwoje zostali wywalenie z roboty za niezłe zarządzanie do
tego przyglądali się przez lata degradacji urzędów czy firm w których
pracowali i nic nie zrobili, dopiero po zwolnieniach zygają i szukają
swojego miejsca, farsa
Drogi adwersarzu Czy zostałeś kiedyś zwolniony z pracy lub jak wolisz używać w swoim języku wywalony z roboty ? Odpowiedź sobie sam. Czy była to twoja wina ? Odpowiedz sobie sam. A w zakresie zwolnień Pani Nowak i Pana Michalika umowy zostały rozwiązane przez pracodawców. Jedna musiała udowadniać w sądzie o rzetelności swojej pracy a drugi otrzymał zwolnienie za okresem wypowiedzenia i nie musiał udowadniać przed sądem swojej rzetelności. Umowa o pracę jest jak każda umowa minimum dwu-strona. Jest pracownik i pracodawca. Każda, ale to każda ze stron może wypowiedzieć umowę. Wracając do wyborów to trzeba, Ci drogi adwersarzu przypomnieć, że aby kandydować na stanowisko burmistrza osoba musi zostać poparta przez komitet, a nie sama siebie desygnuję do wyborów. Zatem każda z ww. osób i innych kandydatów zaproponowały komitety wyborcze wyborców czyli inni. W wypowiedzi twojej zaobserwowałem niechęć do tej dwójki kandydatów, ale zabrakło Ci w niej obiektywizmu i przemyślanych argumentów przeciw wspomnianej dwójce. A jeżeli jesteś taki doskonały to czemu nie masz na tyle odwagi, aby stanąć do wyborów. Sądzę, po języku jaki używasz, że raczej, nie jestem pewien, masz problemy z tolerowaniem zachowań innych osób, które robią i myślą inaczej niż Ty drogi adwersarzu. Życzę więcej pogody ducha i mniej jadu w stosunku do innych - nie tylko do dwójki opisywanych kandydatów.
Dlaczego mówisz tylko o wywaleniu z roboty Nowak i Michalika. Oboje znaleźli pracę. Tak samo,jak droga nam koleżanka Marysia,która kiedy wyleciała z roboty / mimo,że była wiernopoddańcza swojemu szefostwu/ też pracuje. Jak na przyszłą burmistrz ma stanowczo zbyt krótką pamięć. No,ale zanim wyleciała, to dawała do wiwatu.
Drogi adwersarzu
OdpowiedzUsuńCzy zostałeś kiedyś zwolniony z pracy lub jak wolisz używać w swoim języku wywalony z roboty ? Odpowiedź sobie sam. Czy była to twoja wina ? Odpowiedz sobie sam.
A w zakresie zwolnień Pani Nowak i Pana Michalika umowy zostały rozwiązane przez pracodawców. Jedna musiała udowadniać w sądzie o rzetelności swojej pracy a drugi otrzymał zwolnienie za okresem wypowiedzenia i nie musiał udowadniać przed sądem swojej rzetelności.
Umowa o pracę jest jak każda umowa minimum dwu-strona. Jest pracownik i pracodawca. Każda, ale to każda ze stron może wypowiedzieć umowę.
Wracając do wyborów to trzeba, Ci drogi adwersarzu przypomnieć, że aby kandydować na stanowisko burmistrza osoba musi zostać poparta przez komitet, a nie sama siebie desygnuję do wyborów. Zatem każda z ww. osób i innych kandydatów zaproponowały komitety wyborcze wyborców czyli inni.
W wypowiedzi twojej zaobserwowałem niechęć do tej dwójki kandydatów, ale zabrakło Ci w niej obiektywizmu i przemyślanych argumentów przeciw wspomnianej dwójce. A jeżeli jesteś taki doskonały to czemu nie masz na tyle odwagi, aby stanąć do wyborów. Sądzę, po języku jaki używasz, że raczej, nie jestem pewien, masz problemy z tolerowaniem zachowań innych osób, które robią i myślą inaczej niż Ty drogi adwersarzu.
Życzę więcej pogody ducha i mniej jadu w stosunku do innych - nie tylko do dwójki opisywanych kandydatów.
Dlaczego mówisz tylko o wywaleniu z roboty Nowak i Michalika. Oboje znaleźli pracę. Tak samo,jak
OdpowiedzUsuńdroga nam koleżanka Marysia,która kiedy wyleciała z roboty / mimo,że była wiernopoddańcza swojemu szefostwu/ też pracuje.
Jak na przyszłą burmistrz ma stanowczo zbyt krótką pamięć.
No,ale zanim wyleciała, to dawała do wiwatu.