Ja wiem o czym piszę, bo byłam obecna na zebraniu osiedlowym.
Nie
dodawaj więc słów wyrażających raczej Twoje negatywne nastawienie
- właściwie do kogo?
Atakujesz na oślep?
Lubisz "dodawać"czy trzeba, czy
nie trzeba, byle tylko ugryźć?
To Twoja główna cecha? Łudziłam się, że na
tym blogu można porozmawiać na konkretne tematy na właściwym poziomie,
niestety całe to zamieszanie wokół wyborów obnażyło prawdziwe oblicza
niektórych ludzi. Ja rezygnuję z komentowania, bo nie było moim celem
tzw. "bicie piany".
Też się łudziłem. Kilka razy próbowałem podjąć merytoryczną dyskusję na temat np. budżetu. I nic. Nikt nie podjął tematu.
OdpowiedzUsuń