Strony

poniedziałek, 3 listopada 2014

Szanowni,

osobiście wierze w szczere intencje Pani Marii, chciała oczyścić atmosferę przed wyborami, odciąć się od obecnych układów i koterii, ale wykonanie tego pozostawia wiele do życzenia.
Mit który budujemy wspólnie wokół tego "odczytu" na przedmiotowym zebraniu  nie służy dobrej sprawie, wręcz przeciwnie, gdzie kloca się myślący Piwniczanie tam wygrywa ... wiecie Państwo kto ...
Sugeruję zaczekać, kiedy opadnie atmosfera i sama zainteresowana zajmie głos, okaże się ze cała sprawa nie była warta zachodu, dlatego apeluje raz jeszcze ... emocje nie są dobrym doradca w tej sprawie.


2 komentarze:

  1. Droga Pani, Drogi Panie. Pragnę przypomniec że całe spotkanie z mieszkańcami miało kuriozalny przebieg-na początku Pani Maria przeprowadziła jakieś dziwne głosowanie, o odwrócenie porządku spotkania-nie wiadomo chyba do dzisiaj co miała na mysli toteż mieszkańcy głosowali nie wiadomo za czym. Na pytanie dlaczego cos takiego pada-odpowiedziała, że to na prośbę mieszkańców. Tylko ja sie pytam na prośbę których mieszkańców skoro niemal wszyscy byli zdziwieni, że skoro harmonogram jest na ogłoszeniu to dlaczego się go zmienia. Później nieco nieudolnie prowadziła całe spotkanie. Źle wypadła kwestia Mikulskiego i jego przemówienia.

    Sprawa jest warta zachodu-bo jesli to wystąpienie było ukartowane to o czym świadczy taka kampania wyborcza? Dośc już mamy niedomówień odnośnie obecnej władzy-teraz ważą sie losy naszej gminy i nie ma tutaj miejsca dla ludzi, którzy nie szanują mieszkańców i robią coś dla poklasku, bo przejedziemy sie jak przez ostatnie 3 kampanie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tutaj niechodzi emocje tylko o wymierne straty jakie poniosła gmina sprzedając cenne grunty człowiekowi, który nie był, nie jest i nie bedzie poważnym inwestorem. Chciał zrobić szybkie pieniądze i częściowo wyszło bo na działce w Majerzu zarobił a na łzienkach kto wie. Wszystkiemu jest winna decyzja burmistrza, że sprzedaje w sposób właśnie taki jak pokazuje ten przykład. Nie sądzę, żeby P.Mikulski sam wpadł na to by kupić Łazienki,jeszcze dowiemy się czy nie miał cichego wspólnika... A w ogóle nie warto tracić na niego czasu. Pani Kulig rzeczywiście strzeliła sobie w kolano zapraszając go na zebranie. Myśleli że uderzą w R.Nowak a dostali rikoszetem. No cóż za brak wyobraźni i za .... płąci się.

    OdpowiedzUsuń