Strony

poniedziałek, 3 listopada 2014

Pani Kulig może tutaj nie zagląda-ale wiemy już, że pan Wójtowicz owszem-prosimy zatem o pozyskanie zgody pana Mikulskiego o upowszechnienie fragmentu nagrania z jego wypowiedzią z tamtego dnia, oraz dalszej części m.in. z panią Kulig która postanowiła uciąć temat, oraz Kądziołką i Nowak-jak odebrano im możliwość zabrania głosu wobec tych oskarżeń.
Nie doczekamy się jednak, bo wówczas zobaczyliśmy jak to się wszystko odbyło, bez narosłych już o tym zebraniu plotek. Nie udałoby sie Kuligowej obronić.

1 komentarz:

  1. Moim zdaniem najlepszym wyjściem by było w tej sytuacji zamieścić przeprosiny ze strony pani Marii Kulig Ponieważ to całe zamieszanie wokół tego zebrania może być wykorzystywane w niecnych celach do końca kampanii wyborczej A może kobieta dobrze chciała lecz wyszło jak wyszło na przekór temu wszystkiemu

    OdpowiedzUsuń